Zorba na ekranach monitorów i telewizorów. Dla ludzi nigdy nie mogących zobaczyć oceanu. Dla ludzi, którym nigdy nie było dane zobaczyć najwyższych szczytów gór, najniżych dolin, gwiazd, odbicia słońca słonecznego na księżycu. Dla ludzi, który topią się jak poszewka bez kołdry gdy znajdą się poza zasięgiem źródła sensu ich życia. Dla ludzi, z których wychodzą sprężyny, gdy tylko przestaną swój sens znajdować. Dla mnie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz